Minister zdrowia jest zdziwiony protestami. Ogólnopolski Związek Zawodowy Lekarzy dziwi z kolei tok myślenia ministra. Zarząd Główny OZZL jest zaniepokojony słowami ministra zdrowia, który w środowym wywiadzie dla PAP nie ukrywał, że dziwią go protesty medyków.

Pan minister dogaduje się tylko z tymi związkami zawodowymi, z którymi chce i które uważa za właściwe – mówi Krzysztof Bukiel
To propagandysta, który nie widzi, jak podobny jest do komunistów, chyba dlatego że jest za młody – zaznacza
Choć minister zdrowia zapewnia, że prowadzi dialog ze środowiskiem medycznym, od kiedy blisko rok temu objął tekę, co najmniej kilkanaście razy zignorował apele i postulaty OZZL oraz samorządu lekarskiego – dodaje

„Dziwią mnie protesty, bo nikt nie wyłożył tylu pieniędzy na zdrowie, co my. Dobrze dogadujemy się z większością, poza Ogólnopolskim Związkiem Zawodowym Pielęgniarek i Położnych” – powiedział minister zdrowia Adam Niedzielski w wywiadzie udzielonym w środę, 18 sierpnia Polskiej Agencji Prasowej.”Komuniści też świetnie się dogadywali ze związkami zawodowymi i nie wiedzieli dlaczego ludzie strajkowali”

– Zarząd Główny OZZL wyraża zaniepokojenie słowami ministra, który najwyraźniej nie rozumie postulatów przedstawianych przez środowisko lekarskie. Dziwi nas, że wypowiada je człowiek, który nawet nie pochylił się nad realnymi potrzebami i problemami polskiej ochrony zdrowia, które mogą doprowadzić do braku personelu medycznego – wskazuje dr Krzysztof Bukiel, przewodniczący OZZL.

– Pan minister dogaduje się tylko z tymi związkami zawodowymi, z którymi chce i które uważa za właściwe. Komuniści też świetnie się dogadywali ze związkami zawodowymi i nie wiedzieli dlaczego ludzie strajkowali w 1970 i 1980 r. Trzeba powiedzieć to wprost – pan minister z lekarzami w ogóle nie prowadzi dialogu. To propagandysta, który nie widzi, jak podobny jest do komunistów, chyba dlatego że jest za młody – dodaje dr Bukiel.
„Minister co najmniej kilkanaście razy zignorował apele i postulaty OZZL”

– Choć minister zdrowia zapewnia, że prowadzi dialog ze środowiskiem medycznym, od kiedy blisko rok temu objął tekę, co najmniej kilkanaście razy zignorował apele i postulaty OZZL oraz samorządu lekarskiego – zaznacza.

– Nie wysłuchał argumentów medyków na temat wprowadzania szkodliwej dla lekarzy nowelizacji kodeksu karnego, preferującej karę bezwzględnego więzienia za niezawiniony błąd medyczny.Wbrew głosowi środowiska wprowadził szybką ścieżkę prowadzącą do zatrudniania lekarzy z dyplomem spoza UE, a także zignorował postulaty strony lekarskiej dotyczące wskaźników minimalnej pensji lekarzy – wymienia dr Bukiel.
Problemy finansowe w ochronie zdrowia są rozwiązane? „Zdumiewa nas ta wypowiedź”

Jak mówi, OZZL jest zdumione wypowiedzią ministra Niedzielskiego sugerującą, że ostatnie dotacje dla NFZ rozwiązały problemy finansowe w polskim systemie ochrony zdrowia.

– Nawet duże, ale czasowe, interwencyjne wpływy finansowe w ramach dodatku covidowego nie rozwiążą problemów związanych z nierównościami płacowymi w ochronie zdrowia, ze skostniałymi kulturami organizacyjnymi, które są inne w każdym szpitalu, i wreszcie – z brakiem szacunku dla medyków ze strony rządzących i pogłębiającym się brakiem zrozumienia społecznego – ocenia Anna Gołębicka, ekonomistka, ekspert komunikacji i zarządzania.

źródło: rynek zdrowia.pl

Share →