W poniedziałek (13 lipca), kilka minut po godz. 8.00 Państwowa Komisja Wyborcza podała nieoficjalne, cząstkowe wyniki niedzielnych wyborów prezydenckich z 99,97% obwodów. Ubiegający się o reelekcję Andrzej Duda otrzymał 51,21% głosów, a jego konkurent, Rafał Trzaskowski – 48,79%. Frekwencja wyniosła aż 68,12%.

Zwycięstwo Andrzeja Dudy – o ile zostanie potwierdzone oficjalnymi wynikami ogłoszonymi przez Państwową Komisję Wyborczą – ponownie otwiera pole do spekulacji na temat roli głowy państwa w kształtowaniu m.in. systemu opieki zdrowotnej.

W finale kampanii o szczepieniach

Jednak w ostatnich dniach kampanii wyborczej, głośniejszym echem niż inicjatywy ustawodawcze prezydenta, odbiły się jego słowa dotyczące szczepień. Andrzej Duda przyznał, że sam nie szczepił się nigdy przeciwko grypie i ma ograniczone zaufanie do potencjalnej szczepionki przeciw COVID-19.

– Nie jestem zwolennikiem nadmiernego szczepienia się. Miałem złe doświadczenia związane ze szczepionką przeciw grypie wśród moich kolegów, którzy się szczepili i bardzo ciężko przechodzili grypę – powiedział Duda 9 lipca w rozmowie na YouTube z Karolem Paciorkiem.

Prezydent zaznaczył jednak, że dostrzega skuteczność szczepień ochronnych „takich, jak np. szczepionka przeciw polio, która zlikwidowała chorobę Heinego-Medina, która była przekleństwem kilkadziesiąt lat temu”

Pod koniec kampanii Andrzej Duda zapowiedział też utworzenie Centrum Zdrowia 75+ (ośrodków mających zapewnić lepszą opiekę seniorom). W kilku przedwyborczych wystąpieniach urzędujący prezydent podkreślał również, że będzie dążył do przyjęcia ustawy o Funduszu Medycznym. Tym prezydenckim projektem Sejmowa Komisja Zdrowia ma się zająć już w najbliższy wtorek (14 lipca).

Przypominamy – w telegraficznym skrócie – dotychczasową aktywność prezydenta Dudy i jego Kancelarii w sferze ochrony zdrowia oraz konstytucyjne możliwości wpływania przez głowę państwa na kształt uchwalanego prawa.

Prezydent nie musi tylko pilnować żyrandola

Generalnie, w obszarze polityki zdrowotnej dotychczasowi prezydenci przejawiali sporadyczną inicjatywę ustawodawczą, ograniczając się do podpisywania ustaw przygotowanych przez rząd lub parlament. Tymczasem głowa państwa ma gwarantowane przez Konstytucję RP naprawdę spore możliwości legislacyjne. Przypomnijmy najważniejsze z nich:

  • Nieograniczona inicjatywa ustawodawcza
  • Arbitraż polityczny (w przypadku tak wrażliwej i wywołującej emocje dziedziny jak ochrona zdrowia, warto pamiętać o takiej opcji).
  • Zwoływanie Rady Gabinetowej, podczas której prezydent może wyłożyć Radzie Ministrów swoją opinię na dany temat.
  • Weto prezydenckie lub skierowanie ustawy do Trybunału Konstytucyjnego.
  • Wygłaszanie orędzia w parlamencie, np. w przypadkach szczególnie kontrowersyjnych inicjatyw rządowych (należy pamiętać, że Sejm, Senat lub Zgromadzenie Narodowe musi przyjąć orędzie do wiadomości i nie może nad nim debatować).
  • Zarządzenie ogólnonarodowego referendum (niektóre kwestie związane z ochroną zdrowia mogą stać się przedmiotem głosowania obywateli).

Od solariów do leczenia nowotworów

Jeszcze podczas poprzedniej kampanii prezydenckiej w 2015 roku, Andrzej Duda wielokrotnie deklarował, że gdy zostanie wybrany na to stanowisko, powoła Narodową Radę Rozwoju – gremium specjalistów, pracujących nad strategią rozwoju kraju w różnych dziedzinach, w tym w ochronie zdrowia.

Rada, składająca się z 10 sekcji, została utworzona w październiku 2015 roku. Koordynatorem Sekcji Ochrony Zdrowia został prof. Piotr Czauderna, kierownik Kliniki Chirurgii i Urologii Dzieci i Młodzieży Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego.

8 listopada 2017 r. prezydent Andrzej Duda podpisał Ustawę o ochronie zdrowia przed następstwami korzystania z solarium zakazującą korzystania z solariów osobom, które nie ukończyły 18 lat. Przepisy te zostały opracowane w Kancelarii Prezydenta RP. Ustawa ma chronić zdrowie Polaków przed szkodliwym działaniem sztucznego promieniowania ultrafioletowego (UV), wydzielanego przez urządzenia wykorzystywane do naświetlania skóry, wywołujące efekt opalenizny.

W lutym 2019 roku ruszył pilotaż Krajowej Sieci Onkologicznej (KSO); objął województwa dolnośląskie i świętokrzyskie. Później do programu dołączone zostały woj. podlaskie i pomorskie. Pilotaż ma pokazać, ile będą kosztowały rozwiązania funkcjonujące w KSO.

– Pilotaż służy zrozumieniu problemów, z którymi się zderzymy, pokazaniu jak ostatecznie ukształtować sieć, jak ją finansować, jak zapewnić efektywną koordynację i przepływ pacjenta pomiędzy jednostkami – wyjaśnił wiceminister zdrowia Sławomir Gadomski.

Pilotaż KSO opracował wprawdzie resort zdrowia, ale w tworzenie sieci mocno zaangażował się prof. Piotr Czauderna, koordynator Sekcji Ochrony Zdrowia w Narodowej Radzie Rozwoju przy Prezydencie RP.

Narodowa Strategia Onkologiczna – za wcześnie na oceny?

4 lutego 2020 r. Rada Ministrów przyjęła w drodze uchwały Narodową Strategię Onkologiczna (NSO). To program na lata 2020-2030 wprowadzający kompleksowe zmiany w polskiej onkologii. Strategia ma być odpowiedzią na wzrost zachorowań na choroby nowotworowe w Polsce.

– Strategia została przyjęta z inicjatywy prezydenta RP. Zakłada przeznaczenie 5 mld zł na walkę z rakiem w najbliższych latach – mówił dziennikarzom 16 lutego br. wiceszef Kancelarii Prezydenta RP Paweł Mucha. Głównym celem NSO jest wzrost odsetka osób przeżywających 5 lat od zakończenia terapii onkologicznej, a także zwiększenie wykrywalności nowotworów we wczesnych stadiach oraz poprawa jakości życia w trakcie i po ukończonym leczeniu.

Strategia została opracowana przez działający przy ministrze zdrowia, zespół ds. NSO. W jego skład wchodzą, m.in.: przedstawiciel prezydenta RP; przedstawiciele ministra zdrowia, w tym m.in. konsultant krajowy w dziedzinie onkologii klinicznej, przedstawiciel Krajowego Rejestru Nowotworów.

– Przystąpiliśmy już do realizacji Narodowej Strategii Onkologicznej, w ideę której prezydent zaangażowany był od samego początku, ale nikt nie mógł przewidzieć pandemii COVID-19, która zupełnie inaczej ustawiła priorytety. Jak wypadnie ocena pierwszego roku NSO, zobaczymy – okres sprawozdawczy jeszcze nie nadszedł – wyjaśniał prof. Piotr Czauderna w czerwcu br. podczas V Kongresu Wyzwań Zdrowotnych Online.

Fundusz Medyczny i Centrum Zdrowia 75+

23 czerwca 2020 r. prezydent Andrzej Duda poinformował, że złożył w Sejmie projekt ustawy o Funduszu Medycznym. Zapowiedział, że fundusz w wysokości 4 mld zł rocznie ma służyć m.in. leczeniu dzieci chorych na choroby onkologiczne oraz choroby rzadkie. Tym prezydenckim projektem Sejmowa Komisja Zdrowia ma się zająć już w w najbliższy wtorek (14 lipca).

Natomiast 8 lipca Andrzej Duda odpowiadał na pytania internautów w formule AMA (ang. „Ask Me Anything” – „pytaj o co chcesz”). zadawane na przez użytkowników serwisu wykop.pl. Jedno z pytań brzmiało: Jaki będzie pierwszy projekt jaki Pan złoży, gdy już Pan zostanie wybrany na drugą kadencję?

– Jeśli zostanę wybrany na drugą kadencję, moim pierwszym projektem będzie „Centrum Zdrowia 75+”. Koncepcja ta zakłada dwa filary: pierwszy to sieć oddziałów geriatrycznych, drugi to sieć Centrów Zdrowia 75+, prowadzących opiekę ambulatoryjną, dzienną i domową. Geriatrzy będą mieli w ten sposób pewność, że po skorzystaniu ze specjalistycznej pomocy, osoba starsza będzie miała opiekę blisko domu – tłumaczył Andrzej Duda.

Ostatnia kadencja doda odwagi?

Obserwatorzy polskiej sceny politycznej zwracają uwagę, że Andrzej Duda nie może zostać wybrany na trzecią kadencję, dlatego jest szansa, że w ciągu najbliższych pięciu lat będzie szerzej i odważniej korzystał ze swoich ustawodawczych prerogatyw. Nie będzie przy tym musiał za każdym razem oglądać się na opinie swojego macierzystego obozu politycznego, czyli Zjednoczonej Prawicy.

A może to właśnie prezydent RP przyczyni się do zawarcia rzeczywistego, a nie tylko deklarowanego, porozumienia głównych ugrupowań dla zdrowia Polaków?

źródło: rynekzdrowia.pl

Share →