– Dzisiejsze 809 nowych zakażeń to ciąg dalszy badań przesiewowych prowadzonych na Śląsku, gdzie dziś mamy 259 nowych zakażeń, a także wymazywania Małopolski (144 nowe zakażenia) – mówił wiceminister zdrowia, Janusz Cieszyński. Zapowiedział wprowadzenie od soboty (7 sierpnia) na terenie całego kraju obostrzeń, które najbardziej dotkną 19 powiatów ze stref czerwonych i żółtych.

Wiceminister zdrowia Cieszyński skomentował w piątek, 7 sierpnia podczas konferencji prasowej, dzisiejszy wynik nowych zdiagnozowanych zakażeń koronawirusem. Jak wyjaśnił na rosnącą liczbę rozpoznanych przypadków ma wpływ wymazywanie Śląska, a także od dziś na dużą skalę wymazywanie Małopolski.

– Dziś od rana mamy już w Małopolsce ponad 1000 pobrań, co na pewno przełoży się na wynik nowych zdiagnozowanych zakażeń. Możemy więc spodziewać się w najbliższych dniach, że te liczby dotyczące Covid-19 będą rosły – podkreślił.

Przypomniał też, że od jutra (sobota, 8 sierpnia) zaczną obowiązywać nowe obostrzenia, które najbardziej dotkną te wskazane przez nas 19 powiatów.

– Są to rejony, gdzie ryzyko wystąpienia nowych zakażeń jest wysokie. Dzisiaj wprowadzamy ostatnie poprawki do rozporządzenia, które zostanę przekazane do zaopiniowania przez Radę Ministrów. Obecnie spływają opinie do tego projektu. Najwięcej głosów mamy od branży weselnej – zaznaczył wiceminister Cieszyński.

Dodał, że od samego początku ministrowi zdrowia przyświecał taki cel, aby tam, gdzie jest tylko to możliwe odmrażać państwo. Podkreślał też, że jeśli będzie taka potrzeba ”będziemy reagować na bieżąco”.

Obostrzenia będą dotyczyć m.in. liczby uczestników imprez

– W strefach czerwonych te cięcia będą wynosić 2/3 uczestników, czyli zamiast 150 osób na weselach, będzie możliwe jedynie 50. W strefach żółtych będzie to już 100 osób – wyjaśnił wiceszef resortu.

Zaznaczył też, że te ograniczenia są spójne z tym, jakie informacje płyną z branży weselnej.

– Wielu organizatorów tych przyjęć podkreśla, że bardzo wielu weselników po tym, jak dowiaduje się o wzroście zakażeń samemu rezygnuje z udziału w weselach. Można więc spodziewać się, że gdyby nie było tych obostrzeń to w tych czerwonych i żółtych powiatach i tak znaczna część gości sama by zrezygnowała z udziału w tej imprezie – podkreślił wiceminister Cieszyński. – Nie powinniśmy jednak dopuścić do tego, żeby dalej ten wzrost się odbywał.

Wyjaśnił też, że resort zdrowia nie planuje tego, aby w strefach czerwonych – 51 gościem na weselu był powiatowy inspektor.

– Takich działań nie zamierzamy prowadzić. Jednak, gdy pojawi się informacja, że limit gości został na konkretnym weselu przekroczony, to zostanie tam wysłana kontrola. Nie planujemy kontroli prewencyjnych, lecz apelujemy do rozsądku Polaków, który był mocno widoczny w tym najgroźniejszym okresie w Polsce w pierwszych miesiącach epidemii. Wówczas postawa Polaków się sprawdziła. Nie mieliśmy takich problemów z udzielaniem świadczeń medycznych, brakami łóżek covidowych czy respiratorów jak inne kraje – zaznaczył.

Dodał, że „zrobimy wszystko, żeby te wskaźniki, jak obłożenie łóżek covidowych i respiratorów, które cały czas są w Polsce niskie, utrzymały się na niewysokim poziomie”.

Limity w środkach transportu

Wiceminister Cieszyński odniósł się też do nowych limitów pasażerów w środkach transportu miejskiego w strefach czerwonych i żółtych. Włodarze powiatów śląskich zwracali wcześniej uwagę, że kursujące u nich środki transportu miejskiego przejeżdżają przez powiaty czerwone, zielone i żółte. Nie wiadomo więc, jak tam egzekwować limity pasażerów (przyp. red.).

– Rzeczywiście obecnie dostrzegamy problem związany z tymi ograniczeniami głównie w aglomeracji śląskiej. Tam struktura powiatów jest inna niż w pozostałych częściach kraju. To są powiaty duże, będziemy tam proponowali zmianę. Zakładamy, że te ograniczenia w komunikacji będą dotyczyły tych środków transportu, które poruszają się jedynie na terenie jednego powiatu. W tych, które jadą przez kilka powiatów, te obostrzenia nie będą obowiązywać. W przyszłym tygodniu będziemy prowadzić rozmowy z włodarzami na ten temat, żeby wypracować dedykowane rozwiązania dla Śląska, bo on tego wymaga – wyjaśnił wiceminister Cieszyński.

źródło: rynekzdrowia.pl

Share →